Aktualności

powrót

Przedostatnia kolejka meczów Młodzików

W przedostatnim spotkaniu tej jesieni podejmowaliśmy zespół z Komorowa. Przeciwnicy nie zdobyli do tej pory choćby punktu, co stawiało nas w roli faworytów. Nie spodziewaliśmy się jednak "spaceru", gdyż wiele spotkań rywale przegrali tylko jednym golem, jak chociażby pierwszy mecz z nami.
Rozpoczęliśmy dynamicznie, bardzo aktywnie, jednak w tej aktywnie brakowało chłodnej głowy. Wiele razy graliśmy za szybko, niedokładnie. Mogliśmy przejąć kontrolę nad meczem poprzez dłuższe posiadanie piłki. Niestety nie robiliśmy tego, grając bez przerwy szybkim atakiem. Brakowało arytmi gry. Cieszy zwycięstwo, tym bardziej, że ostatnie odnieśliśmy pięć tygodni temu przeciwko... FC Komorów.
Piotr Włodarski

KS Raszyn - FC Komorów 2:1 (2:0)

Bramki: 16' Podsiadły A. - Von Brandt-Olenderek J., 24' Dedek D. - Madetko D.
KS Raszyn: Szymon Bazga - Kacper Kobyłecki, Jakub Zientara, Dawid Madetko - Antoni Podsiadły, Jakub Krakowiak, Dominik Dedek, Jan Von Brandt-Olenderek - Dawid Krysik
Wchodzący: Paweł Juszczyk, Maksymilian Nowak, Michał Zaleski, Oliwier Żmuda.

Niesamowity mecz mieli okazję obejrzeć kibice zgromadzeni na boisku Wronik w Raszynie w niedzielę 28.10 o godz. 10:00. KS Raszyn II podejmował lidera naszej grupy i zdecydowanego faworyta (na papierze jak się okazało) Rakovię II. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla gospodarzy.

W naszej drużynie należy wyróżnić każdego z osobna. Każdy był super zorganizowany i zaangażowany w mecz, było to widać od pierwszego gwizdka sędziego. Kapitalne spotkanie rozegrał Jan Von Brandt-Olenderek, który był na boisku po prostu wszędzie. W ofensywie wygrywał bardzo dużo pojedynków z 1-2 przeciwnikami i gdyby wykorzystał jeszcze 1 z 3 sytuacji stuprocentowych, mógłbym śmiało mówić o występie kompletnym! W defensywie, znakomicie prezentowali się Paweł Kulczak oraz nieustępliwy Robciu Więckowski. Kilkanaście ciekawych akcji rozegrali w tym meczu boczni pomocnicy, czyli Tymoteusz Górniak (strzelec bramki na 2:1) oraz bardzo aktywny Bartek Bąkiewicz. Warto odnotować, że mieliśmy debiut jednego zawodnika, a mowa o Janku Stojaku, który jak na pierwszy mecz wypadł okazale. Będzie on na pewno wzmocnieniem zespołu. Szymon Skarżyński, który grał w środku pomocy popisał się kilkoma ciekawymi podaniami, ale wiem, że stać go na bardziej aktywną i lepszą grę, tego będę wymagał. 
Nie mogę zapomnieć również o zmiennikach, którzy w tym meczu niczym nie ustępowali chłopcom, którzy grali od początku meczu. Warto jednak odnieść się do sytuacji z 56 minuty kiedy do piłki dopadł Michał Jasiński, oddał strzał, piłka jeszcze odbiła się od słupka i ku radości kibiców KS Raszyn zatrzepotała w siatce! 3:2! To, że piłka szuka Michała w polu karnym to jego olbrzymi dar, tego nie da się tak po prostu wypracować. Przez 4 minuty dzielnie się broniliśmy i "dowieźliśmy" ten wynik. Warto dodać, że Rakovia starała się grać w piłkę i stworzyła kilka na prawdę ciekawych akcji. Pozycja w tabeli jak najbardziej odzwierciedla umiejętności chłopców. Powodzenia w następnych meczach!
Na koniec chciałbym pogratulować naszym chłopakom i zachęcić do jeszcze większej pracy! 
Michał Prażuch

 

KS Raszyn II - Rakovia II 3:2 (2:1)
Bramki:
16' Von Brandt-Olenderek J., 27' Górniak T., 56' Jasiński M.
KS II Raszyn: Jan Kwiecień - Marcel Polus, Paweł Kulczak, Robert Więckowski - Tymoteusz Górniak, Jan Stojak, Szymon Skarżyński, Bartosz Bąkiewicz - Jan Von Brandt-Olenderek
Wchodzący: Michał Jasiński, Adam Mikulski, Jakub Woźniak, Oliwier Żmuda.