Aktualności

powrót

Mecz o fotel lidera

Po niezwykle udanym pojedynku ze Zniczem przyszedł czas na Arcyważny mecz z liderem grupy KS Ursus Warszawa.

Przed meczem traciliśmy do lidera dwa punkty na 3 kolejki przed końcem rozgrywek. Zwycięstwo dałoby nam możliwość wzięcia wszystkiego w swoje ręce, remis oznaczałby liczenie na potknięcie rywali, a przegrana dawałaby tylko szanse matematyczne na pierwsze miejsce w grupie.

Stawka meczu była w głowach wszystkich zawodników z obu drużyn, dlatego oba zespoły grały ostrożnie szczególnie dbając o bezpieczeństwo w defensywie. Na nasze nieszczęście już w 5 minucie spotkania straciliśmy naszego stopera Michała Górkę z powodu urazu mięśnia. W jego miejsce wszedł Kuba Jaworski i zastąpił kapitana w "kapitalny" sposób. Cała pierwsza połowa to zacięta gra w środku boiska, w której żadna ze stron nie przeprowadziła groźnych akcji podbramkowych. 

Druga część spotkania zaczęła się atakami gospodarzy, ale żaden z zawodników nie doszedł do sytuacji podbramkowej. Przeciwnicy bronili zacięcie dostępu do swojej bramki aż do 51 minuty. Wówczas prosty błąd popełni defensor Ursusa dotykając piłkę ręką w polu karnym. Do piłki podszedł Franek Smoleń i płaskim strzałem obok prawego słupka bramki umieścił futbolówkę w siatce. Brawa dla Franka za utrzymanie nerwów na wodzy i zapewnienie arcyważnego zwycięstwa drużynie z Raszyna.

Przed nami jeszcze dwa spotkania z Ożarowianką u siebie i Unią Boryszew na wyjeździe - zwycięstwa w obu meczach dadzą nam awans do Ligi Wojewódzkiej. 

K.S. Raszyn - Ursus Warszawa 1:0 (0:0)

Bramki: Franek Smoleń 51' 

Raszyn: K. Buta, P. Modzelewski, A. Arciszewski, M. Górka,  M. Radoliński, F. Smoleń, J. Jaworski, K. Jaworski, K. Czapla, A. Olejnik, M. Skibiński, M. Podlaski, F. Marek, M. Lao, P. Jarzębiński, J. Projs, S. Grzyb.